Contact:
|
Links:
|
zmiennosc , zamiennosc bytuLink 06.10.2007 :: 13:57 Komentuj (0) Obrazam sie i z oburzenia dasam gdy widze postawy niemoralne. Jakze latwo oceniac innych. Zamiast tego codziennie staje z wyborem, z wyborem jako sztuka zycia. Co zrobic? Co poczac? Jak ta czy tamta sytuacje rozwiazac...Cos sie wymyka spod kontroli...blad. Ranie kogos. Odrzucam. Wymykam sie, nie potrafie na wszystkich sferach. Za malo mam energii byc dzielic sie z kazdym. Pracuje nad hartem ducha, nad spokojem, wewnetrznym swiatlem. By w moim oceanie mogli sie wykapac Ci ktorych kocham. zaczynam od siebie. Buduje sie. Umacniam. Wznosze syzyfowa kule. Ona upada, wymyka sie. Porazka. Ale znowu do przodu. Ze slabosci uczynic sile. Z grzechu swietosc. Oto moje pragnienia. archive posts 2008 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2007 grudzień listopad październik wrzesień |