po party, patrze na pazurki i stopien czystosci oceniam na taki, jakbym nic nie robila przez cala noc tylko grzebala w ziemi. Ale mi sie chce smiac z tego. Przypomnialam sobie ze po wyjsciu z klubu napisalam koledze smsa "glupi kutas" i tez mi sie chce smiac. I jeszcze pamietam ze przed wyjsciem na party robilam wszystko zeby ulozyc wlosy a te mialy mnie w nosie. Pianki, zele, woski i cuda wianki - wszystko na nic. jakies kaprawe byly. i na party ktos mi rzucil haslo" ej ale wlosy to Ci nie wyszly" to bylo zabawne :) wszystko bylo zabawne wczoraj! naprawde bylo fajnie. Ale chyba ide jeszcze spac...
Name:

Komentarze: