ANNA BLODA
Contact: Links:




Niesamowite doswiadczenie


Link 20.01.2008 :: 16:21 Komentuj (3)
Bardzo czesto na uczelniach artystycznych pojawiaja sie tematy typu SAKRUM a PROFANUM lub np. KICZ SWIADOMY co to jest? Pamietam kiedys otrzymalam temat sakrum i na hard cora wbieglam z mlodszym kolega adeptem fotografii do kosciola mariackiego i pokazalam mu co oznacza profanum w ramach sakrum. Mianowicie zaczelam robic zdjecia ludziom skupionym na modlitwie i to z flashem. Potem podchodzilam do ludzi spowiadajacych i znow ciach ciach. Finalnie ksiadz wyskoczyl z konfensjonalu i zlapal mnie za ucho. Byl oburzony, zbulwersowany, kazal mi oddac klisze. Oczywiscie nie zrobilam tego. Teraz dziwie sie, ze bylam w stanie zrobic cos tak drapieznego.  Z czasem nabylm delikatnosci i swiadomosci, ze fotografowanie ludzi ktorzy nie sa tego swiadomi lub takich ktorzy tego nie chca jest aktem przemocy.
Jednoczesnie jestem swiadoma,  ze fotoreporter to drapiezne zwierze i najlepsze fotki wychodza bez kontroli. Pomimo tego optuje za fotografia kreacyjna. Czasem zdarza sie jednak ze rejestruje cos z zacieciem fotoreportera. Wczoraj mlodzieniec, ktory tak bardzo mi sie podoba, poprosil bym nie robila mu zdjec. A ja uznalam ze jako fotograf mam prawo zdejmowac obrazki, ktore uzam dla siebie za atrakcyjne. Tak uroczo wygladali razem. W pewnym momencie chlusnal mi drinkiem w twarz. Odsiecz musiala nastapic. Choc byc moze powinnam wykazac sie umyslem Buddy i przyjac to na chlodno lub tez umyslem Jezusa i nadstawic drugi policzek. Chlusnelam jej, jako prowodyrce calego zamieszania. On na to bluzgi wiec moglam mu jeszcze sieknac na odchodne, ale uspokojono mnie. Rano gdy przejrzalam zdjecia ktore im zrobilam, zobaczylam miedzy nimi intymnosc w ktora wtargnelam. Hmmm...bardzo to wszystko skomplikowane. Powinnam przeprosic ale tego nie uczynie. A malolata nie skomentuje.









archive posts
2008
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień