Contact:
|
Links:
|
JEJKULink 10.11.2007 :: 16:43 Komentuj (0) och jaki ten wieczor byl dziwny. Chce dac glowie troche chlodu. Rano czulam sie jakby moj mozg byl tepy niczym aluminiowy, stary noz. 0 reakcji i interakcji. Taka mam przypadlosc, ze potrafie sobie odpuscic. Ucze sie odpuszczania. Ale mozg z rana mialam uspiony, neurony zmrozone. Wieczor, noc dynamiczna jak plus i minus. mam pewne nowe wnioski i doswiadczenia. Wszystko zalezy od nas samych, od naszego dzialania i sily, hartu ducha. Kuje to. Idzie oporowo dosyc. Najwazniejsze by dostrzec ktorzy ludzie wokol ciebie to chwasty. W sensie mozesz ich nawet lubic, ale dzialaja jakos toxic i gdy to widzisz , odsuwasz ich zamiast w to brnac. Bylo dobrze i zle. archive posts 2008 sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2007 grudzień listopad październik wrzesień |