jakie to wspaniale uczucie przyjechac do rodzinnego domu. Spogladac na zachowania domownikow, utarczki, zwyczaje i czuc sie czescia tego. Czuc ze ma sie baze. Ze oto ludzie ktorzy mnie kochaja. Jestesmy zwiazani biologicznym i emocjonalnym lancuchem. Przytulic sie do taty, wipic kawe z siostra, to co niegdys bylo norma teraz urasta do rangi nadzwyczajnej przyjemnosci. Lece zrobic im zapiekane pomidory ala Nika. Zobaczymy co bedzie....
Name:

Komentarze: