Yey, YO, sloneczko wyszlo, a ja usmiechnieta, radosna, w skowronkach. Powod? ZYCIE.
Wraz z tym dniem postanawiam, solennie i uroczyscie, ze nie bede folgowac zlym nawykom(lepiej nie pytajcie co to za nawyki), i ze wskrzesze w sobie ducha samodyscypliny. Ostatnio nic nie czytam, w tej glowie pustka drzemie. A tyle jest rzeczy do przetransformowania. Podobnie z wyobraznia, nic ciekawego mi nie przychodzi do glowy, tylko jeden pomysl na tego pieknego chlopca...a i jeszcze na Oskara 2000 box. Ale gdzie sa moje karty, gdzie jest aparat? gdzies w kosmosie lataja na strychu obok. No pod tym wzgledem dramato.
Odkrylam tam na 11 listopada 22 taka hurtownie kosmetykow do wlosow, ide sobie zaraz kupic porzadna odzywke i szmpon i tak sie ciesze. Umylam u Marysi wlosy dobrym szamponem i mam teraz takie ladddne i takkkie blyszczace!!!!
Tak wiec dzien postanowien. Ostatnio ciekawe artykuly wkladam tylko do zakladek zamiast je czytac, a mozg lasuje sie. PRACA, PRACA, PRACA. I MILOSC.
Staram sie jak moge emanowac cieplem dla ludzi, oni sa tak spragnieni milosci, kazdy z nas. Rosniemy w swietle milosci, rozwijamy sie. A czasami niechybnie zaniedbuje kogos, nie odpisuje, nie dotrzymuje slowa. I mam wyrzuty sumienia ze sprawilam komus przykrosc. Sa pewne dylematy z ktorymi trudno mi sie psychicznie uporac, zwlaszcza z tym ze stracilam przyjaciolke. i nie wiem daczego...nie wiem jakie procesy zaszly w mojej glowie ze nagle ten kontakt wydal mi sie niepotrzebny...to jest straszne; dazymy do stalosci a tu naraz nie umiemy byc odpowiedzialni za swoje czyny za swoja glowe, cos wymyka sie z pod kontroli, brakuje odpowiedzi na pytanie.
Wiec postanowienia:
Wiecej czytam
Unikam zlych nawykow
zapisuje sie na yoge
Porzadki( jak tylko sie skonczy remont)
obmyslam projekt na wystawe w Berlinie,
 za pierwsze pieniazki kupuje aparacik malpke, 
i co dalej?

ostatnio mam jakas obsesje na punkcie kebabow, testuje je po calym miescie, mam swoje faworyty. lalalatralalal I AM A STAR
Name:

Komentarze:

30.09.2008, 10:29 :: 85.222.25.54
Ludwik
www.dobrykebab.pl no a w Berlinie są the best

27.09.2008, 08:45 :: 83.14.219.50
annabloda
hehe, ciesze sie ze mam sojuszniczke jesli chodzi o kebaby.

27.09.2008, 00:15 :: 212.76.37.142
betty
ja jak juz wiesz zwodzona Twoimi obiecankami w koncu sie zapisalam i wracam do tego cudnego flow jaki mialam a jaki zatracilam przez ostatnie mamodzieciodziwowanie sie swiatu
czujesz od razu taka ekstatyczna harmonie miszcz

do porzadkow jakby co zglaszam sie do pomocy!

berlin berlin! pojade z Toba!!!

ja chyba tez nowa malpke musze kupic
samsung r.i.p.

27.09.2008, 00:12 :: 212.76.37.142
betty
chce na te kebaby!!!

26.09.2008, 08:05 :: 83.14.219.50
annabloda
Maciek ty nie rob jaj tylko sie w koncu ujawnij.... ;)

26.09.2008, 00:50 :: 83.24.36.198
maciek
fajna jestes!

25.09.2008, 22:03 :: 194.239.181.240
trzeciafaza
polecam nowego Różewicza...
uwielbiam go.

25.09.2008, 21:46 :: 81.111.132.71
mk:)
a prosze :)
kurcze, jakos cie polubilam
heh
:]

?

25.09.2008, 20:13 :: 83.14.219.50
annabloda
dzieki mk

25.09.2008, 19:36 :: 81.111.132.71
mk27:)
tak, czytanie dobra sprawa :]
aaa przy planowaniu potomstwa to chyba ze 30 ksiazek trzeba przeczytac...w tym ze 2 encyklopedie ;]]
Ja juz chyba powoli zaczne.. ;p moze akurat w dwa-trzy latka sie wyrobie ;pp

aaa Sloneczko dobra sprawa :] zawsze nakreca :] podobno gdy zbyt malo swiatla slonecznego dociera do siatkowki oka, organizm wytwarza melatonine - ktora dziala nasennie i nic sie juz wtedy nie chce..no to by sie zgadzalo ;p jesienna deprecha? hmmm, ne ne ne - precz! Yoga gooood :)) ja na sztuki walki planuje hihi..
pozdrowienia*