To bylo niesamowite znalesc sie z kims na tej samej plaszczyznie zafascynowania bublem, smieciem, badziewiem, czyms nieswoim, a jednak skarbem. Przechodzilismy kolo smietnika i naraz zobaczylismy tam kilka fajnych rzeczy.  Zaczelismy  wiec szperac, on nawet w pewnym momencie tam wskoczyl. Znalazl mi pare cudnych rzeczy. A ja znalazlam tajemnicza fotografie...
Name:

Komentarze: