Contact:
|
Links:
|
BAJDURZENIE NA ANTENIELink 29.05.2008 :: 20:14 Komentuj (3) Trzeba definitywnie ochlonac, jaka juz droge zrobilam! Wrzucam kochy lodu do rozzazonego mozgu i cziluje sie. Mysli myslcie sobie co chcecie, a ja mam was w nosie. Wyobrazenia, pragnienia, roszczenia, bycie tam, a nie tu, mnie juz nie interesuje. Miast tego sie nie stresuje. Z lektura spedze czas, pograze sie w konteplacji, spowije muzyka, ktora wyciszy glowe. Zycie jest porazajaco obledne; wielka przygoda day by day. Swiadomosc; wychodze po schodach na pietro, osiagam szczyt, nie bedac zadowolona, bo nie o to chodzi. Ale o co chodzi? Nie wiem. Wiem, ze nie wiem. Egzystencja odkrywa mnie, a ja jej pozwalam piescic sie i biczowac. archive posts 2008 sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2007 grudzień listopad październik wrzesień |