Te wszystkie chwile tkwia we mnie, przyklejone jak huba do drzewa. Bazuje na momencie kiedy w dygocie
rozpuscilam sie w deszczu. To byla rekonstrukcja. Otworzylam bramy Arkadii. Kazda sekunda tam kosztuje naprawde sporo. Do dzis place nieujarzmiona melancholia. Tak Ciebie pragne najdrozszy. Twoje kosmyki laskocza moja twarz, twoje usta nawilzaja moje usta, twoj dotyk czyni mnie wieczna. Dziekuje za to, ze jestes, ze doswiadczylam Ciebie. Ale teraz chce zebys zniknal. Radosne dziecko we mnie znow chowa sie do kata i nakrywa ciemna zaslona.  Kurtyno rozstap sie, gdy nadejdzie wlasciwy czas. Sezamie jakie jeszcze skarby kryjesz....

Name:

Komentarze:

12.09.2008, 09:23 :: 212.76.37.142
betty
i juz wyczyszczone wymiecione
a kysz a kysz

12.09.2008, 08:14 :: 83.14.219.50
annabloda
dzieki mk, tez mi sie podoba to co napisalam, bo takie od serca, ale tez troche kiczem traci....poza tym piszac to pozbylam sie tego, a wiec przestalo to byc prawdziwe. Ten blog doorze czysci glowe.


12.09.2008, 03:36 :: 83.14.219.50
annabloda
Stefcio swirujesz....:)

12.09.2008, 00:51 :: 89.77.155.38
stefan
5 sekund w zarze i 5 w h&m, i zegnaj tysiac zlotych.

12.09.2008, 00:49 :: 89.77.155.38
stefan
bylas w arkadii? kiedy?

11.09.2008, 22:22 :: 81.111.132.71
mk
ladne..

09.09.2008, 22:19 :: 83.88.226.166
trzeciafaza
a ja bym chciala zeby sie pojawil...tu i teraz przydaloby sie.