ANNA BLODA
Contact: Links:




spinning around


Link 02.08.2009 :: 21:19 Komentuj (4)




Should I stay or should i go....


Link 02.08.2009 :: 23:02 Komentuj (11)



The dog named Tina


Link 02.08.2009 :: 23:06 Komentuj (0)




Link 02.08.2009 :: 23:08 Komentuj (0)




Link 10.08.2009 :: 04:26 Komentuj (15)





Link 10.08.2009 :: 04:30 Komentuj (6)





Link 13.08.2009 :: 03:42 Komentuj (247)




Link 13.08.2009 :: 13:46 Komentuj (2)



hot and humid


Link 19.08.2009 :: 20:44 Komentuj (15)



maly szczurek cosby zjadl!


Link 19.08.2009 :: 21:02 Komentuj (3)




Link 22.08.2009 :: 14:43 Komentuj (4)



East Coast meets West Coast


Link 23.08.2009 :: 02:19 Komentuj (1)




Link 23.08.2009 :: 02:21 Komentuj (0)




Link 23.08.2009 :: 02:22 Komentuj (62)




Link 23.08.2009 :: 07:15 Komentuj (14)
musialam sobie uciac drzemke, przyslowiowego komara musialam uciac, podczas dnia, z powodu ogolnego przymulenia wynikajacego z nieznosnego upalu. nagle zbudzilam sie, uslyszawszy zza okna moja ulubiona piosenke I'v got five on it. Ucieszylam sie. Lubie byc budzona w wyrafinowany sposob. Zreszta ulica tu tetni muzyka na okraglo, auta smigaja i przekrzykuja sie nawzajem muzycznymi wibracjami. Ulice szumia mowia niepokoja. Ludzie usmiechaja sie, wchodza w interakcje, zaczepiaja. zycie w NYC jest naprawde bardzo intensywne, dla mnei sposobem odreagowania jest krotka drzemka, lecz czasami forsuje siebie, i daje rade bez snu. Najgorsze jest to iz tyle rzeczy kolacze sie w mojej glowie: zrobic to, zrobic to, zrobic to. A gdy tego nie robie, jakis natretny glos cenzora mowi: jak moglas tego nie zrobic. A czasami chce sie wymigac. Nie mniej sztuka jest robic to wszystko z dawka luzu. Bez luzu nie pojedziesz. tylko chill out. tu w ameryce nie ma miejsca dla scisnieniowanych, zreszta i ja takich odrzucam jednym cienciem. Nie znosze gdy ktos wchodzi w moja przestrzen w sposob nachalny. od razu buntuje sie. ameryka uczy chill outu. choc pare osob probowalo mnie wciagnac w swoj swiat, ale mi on nie odpowiadal i wymigalam sie. Natomiast ja tez chcialam sie zblizyc do kogos kto finalnie mam wrazenie mnie niez zaakceptowal w calosci z calym pakietem. Reakcja organizmu byly wymioty, nastepnie powiedzialam sobie ze show must go on, i otrzasnelam sie.



Link 25.08.2009 :: 02:40 Komentuj (2)




Link 25.08.2009 :: 06:46 Komentuj (0)




Choices, choices


Link 30.08.2009 :: 03:43 Komentuj (9)




Link 30.08.2009 :: 14:38 Komentuj (4)



playing with myself


Link 31.08.2009 :: 04:11 Komentuj (6)




Link 31.08.2009 :: 15:10 Komentuj (5)








archive posts
2017
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień