ANNA BLODA
Contact: Links:





Link 24.03.2009 :: 17:36 Komentuj (9)




Link 24.03.2009 :: 23:46 Komentuj (38)
    



W PASZCZY KROKODYLA


Link 26.03.2009 :: 10:45 Komentuj (14)

 
 



Link 29.03.2009 :: 12:53 Komentuj (6)





Link 29.03.2009 :: 13:08 Komentuj (2)





Link 29.03.2009 :: 13:39 Komentuj (6)



MILOSC SPOKOJ WOLNOSC


Link 29.03.2009 :: 13:42 Komentuj (8)



LOOK AT MY HEART


Link 29.03.2009 :: 13:44 Komentuj (4)



Ja i Adam masterson. To byl szczesliwy dzien!


Link 29.03.2009 :: 14:37 Komentuj (3)




Link 29.03.2009 :: 20:55 Komentuj (6)




RANY


Link 31.03.2009 :: 00:22 Komentuj (4)




Link 31.03.2009 :: 18:54 Komentuj (28)
Caly czas dzialam na podniesionej adrenalinie, i do tego doszlo ze jak teraz mam wolna chwile to nie wiem co ze soba zrobic. Czy sprzatac, czy film ogladac czy czytac. Najchetniej bym sie wyczilowala w rytmach zwierzeco---wiosennych. Zamieniam swoje zycie w przygode. nastawiam sie na nowe.
Wyciagnelam zupe z lodowki, niestety nie zdatna do spozycia juz. To bylo do przewidzenia.
Nie widze swojego cienia, chodz wchodzi mi na rewir.
Moglabym sie troszke uspokoic. Spotkalam kolezanke; szla na jagielonska na saune. moze tez powinnam sie relaksowac wiecej i nie koniecznie popijajac baileysa. Postanowilam sobie nie pisac wiecej, ale lamie sie znowu. Zdenerwowal mnie pewnien kolega z przeszlosci, ktory nagle sie zerwal z choinki zeby odswiezyc znajomosc. Nie chcialam z nim rozmawiac, to powiedzial ze prowadze bloga, by zostac wysluchana, a sama nie potrafie wysluchac. Tak sie zdenerwowalam, ze on czyta co ja pisze i jest w moim swiecie, ze zbuntowalm sie. Ale dzisiaj znowu mam to gdzies. Potrzebuje pisac. Oczyszcza mnie to. Robie to glownie dla siebie, a nie dla Ciebie Ciebie  Ciebie. Ale jesli cokolwiek mozesz z tego wziac czuj sie wolny by uczynic to. Zawialo patetycznym czyms. Tak go pragnelam niedawno, myslam ze zwariuje. No i co? zanurzam sie w sloiku zimnej wody. Wcale nie jest tak ze wystarczy podejsc do ludzi bedac otwartym. Ludzie sie boja i sa podejrzliwi. Ja tez, gdy ktos jest na poczatku zbyt otwarty zastanawiam sie czy nie kryje sie za tym drugie dno. Jednak czasem wchodze w kogos mentalnie po prostu perfekcyjnie i moge byc soba od razu. Paru moich znajomych raz przyciaga mnie  dajac niepisana obietnice, ze cos miedzy nami jest, by zaraz  potem zbic mnie z pantalyku ustalenia obojetnoscia i dziwnym chlodem. I teraz zeby z tym dilowac trzeba po prostu zamiast zmieniac stan rzeczy, zaakceptowac ich system dzialania. Czlowiek chcialby miec wszystko opisane i poszufladkowane. A zycie, i egzystencja wymykaja sie opisom. Akceptacja zmiennosci. To jest pierwsze w kolejnosci do nauki dla mnie. Moze tylko milosc jest wieczna. Wciaz w nia wierze, nieprzerwanie.





WILL YOU JOIN ME?


Link 31.03.2009 :: 19:36 Komentuj (17)



OSWAJAM TRZYNASTKE


Link 31.03.2009 :: 19:52 Komentuj (2)




Link 31.03.2009 :: 20:14 Komentuj (12)
AUTENTYCZNE PRZYJAZNIE TO TRZEZWE PRZYJAZNIE




Następne



archive posts
2018
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień