wstaje, jest prawie swit; sen niespokojny poszarpany, nieproporcjonalny do zmeczenia jakie odczuwam. Setki mysli kolacze sie po mojej glowie, przerabiam informacje, probuje dokonac jakis ustalen, a to mi sie wymyka, stad napiecie. Jutro nastepny dzien w pyle, kurzu. Zyje przez ten remont jak nie czlowiek i zaczyna to byc coraz bardziej permanentne...teraz nie mam nawet wc, juz 2-gi dzien. Mysle o mamie, jak sie poswieca, zeby mi pomoc. widze nieograniczona milosc z jej strony i dziwi mnie to skad taka milosc sie bierze, tak wielka. mam nadzieje ze gdy dane mi bedzie zostac matka, zrozumiem to. Tak tesknie za tatusiem moim najdrozszym; takim niefornym, tak bardzo dowcipnym, madrym. Dobrze....postaram sie zasnac...i postaram sie juz nie myslec o tych chlopakach....czyszcze glowe...obiekt znika...nic z tego nie wynika. Jutro terapia, kawka z moim cudownym przyjacielem Anhem, traffic, moze kupie puszke czerwonej akrylowej farby.
Czasami moje marzenia sa takie proste. Marze o tym zeby polozyc sie na sofie z kieliszkiem dobrego wina i obejrzec jakis wyborowy film. Jestem spowita w rozowy kocyk i przygryzam wykwintne sery...i jeszcze zeby obok byl jakis fajny chlopaczek, zebym czula te meskie feromony. Bedzie bosko!
AAAA...przypomnialam sobie - bylo juz tak, calkiem nie dawno, z ta roznica ze pilismy piwo, ale  za to karmil mnie czekolada lindta. Ogladalismy "sex w wielkim miescie", oparci o poduchy, a ja bylam przykryta kocykiem. to bylo mile!
Poniewaz spelnil moje marzenie tak za nim tesknie....
Name:

Komentarze:

09.10.2008, 08:04 :: 83.14.219.50
annabloda
ach, juz sie cziluje, nowy mi sie przysnil...a will tell you WHO! :) tylko wroc wreszcie! sciskam

08.10.2008, 21:42 :: 83.10.32.131
betty
chlopaki rozrabiaki :P

08.10.2008, 09:06 :: 83.11.162.56
emoczo
och te marzenia
och te chłopaki
och ach ech

08.10.2008, 04:45 :: 83.14.219.50
annabloda
jestes cudowna...dziekuje...z tym dluzszym tu i tam..rozbawilas mnie...a tymczasem swit..znow obudzilam sie tak wiec dzieki za wpis bo sie usmiecham...:)

07.10.2008, 22:22 :: 83.10.8.133
betty
kanapa u mnie zawsze czeka, kocyk rozowy tez sie znajdzie, wino i sery plus sex w wielkim miescie moge zaoferowac
tak naprawde brakuje mi tylko jednego , tego dluzszego tu i tam
ale tak to wiesz ze ja Cie ollejs and forever

a remont wykancza, cos a tym wiem
ale juz niedlugo bedzie tak pieknie i cudnie ze samam zobaczysz jak sie to wszystko oplacalo
nas nie ma w waw w weekend jak chcesz to laduj na nasze smieci