ANNA BLODA
Contact: Links:





Link 20.09.2008 :: 04:09 Komentuj (11)
fajny jest ten blog, bo jak sie nie moze zasnac, badz jesli sie obudzilo nagle, mozna wstac i popisac. Snilo mi sie, ze ktos bardzo namolnie pukal do drzwi, a ja sie balam. A jak podeszlam do judasza, tam stala jakas stara babcia i powiedziala, ze przyszla tylko odebrac swoje rzeczy. Ciekawe co to moglo znaczyc. Takie symbole sie legna w umysle czlowieka, nieoczekiwane znaczenia, zestawy. Mozna oczywiscie to lekcewazyc, ale dla mnie pasjonatki potegi umyslu, blizsza jest wiara, ze nasza istota wewnetrzna jest madrzejsza od nas samych, a sny, de facto, sa listami od tej istoty. Nalezy sie im bacznie przygladac. Oczywiscie nie traktuje tego arcypowaznie, w sensie, ze siedze pol dnia i czynie rozkminki, niemniej czasem zastanawiaja mnie te barwne obrazy, darmowe kino, niespodziewane scenariusze. Przedwczoraj bylam taka happy. Moj aniol zabral mnie na wykwintny obiad, a potem CSW Yoko. Nawet ze zabawnie bylo: to jej  I LOVE YOU, urzeklo mnie dziecieca prostota. Emanowal z niej niezly frikaut, ale to podzialalo i paru osobom puscily hamulce. Bylo cool; drzewko zyczen zostalo zapelnione masa bialych karteczek z zyczeniami, ludzie podchodzili do tego tak powaznie, jakby rzeczywiscie powieszenie tam swojego marzenia oznaczalo realizacje. I ja polknelam ten haczyk. I love you moze byc kiczem, ale moze byc potega. To pozornie trywialne, wyswiechtane slowo, zwlaszcza w USA, gdzie kazdy I love you Cie, naraz w jej ustach zmienia znaczenie, znow nabiera sily. Sily ktora ma na celu jednoczyc serca, budowac nowy front. Taki REFRESH dla I LOVE YOU. Nastepnie dziecko udalo sie do spania na Ochote tym razem. To byl moj pierwszy raz. Mialam okazje przyjrzec sie, czym jest matczyna, ojcowska milosc, ktora jest cierpliwoscia i zaangazowaniem. To bylo ladne, ale nie pozwolilo mi zasnac :) Dlatego miast teraz brykac na miescie, siedze sobie na taborecie...i pisze te jakze madre wywody ;). Ostatnio spotykam sie z przejawem totalnej dobroci. I nagle obudzil sie we mnie przestrach; czy ja zasluguje na ta dobroc, dlaczego ja otrzymuje...i takie tam inne. Ale moja bardzo dobra kolezanka wytlumaczyla mi ze to bierze sie z poczucia winy ze nie zaslugujemy na milosc, a to skolei odsuwa od nas ten dar. im bardziej to analizujemy tym jasniej umysl dostaje komunikat ze nie godzi sie z tym stanem, wiec odsuwa to dobro automatycznie. Chcialam podziekowac tym osobom, ktore okazaly mi ostatnio tyle ciepla. bardzo to doceniam. i mam mam nadzieje, ze nie staje sie nadto sentymentalna, moze juz lece zwazywszy na to ze swita. To ide dalej spac. Mam nadzieje, ze ta babcia juz nie nie zastuka :)











archive posts
2018
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień