Swieta, swieta. I juz po. I powrot. Czlowiek z wiekiem ceni kazda chwile spedzona na lonie rodziny. O ile za mlodu nie ma sie swiadomosci rodziny, potem pewne wiezi nasilaja sie. Ceni sie kazdy kontakt z Tata, Mama. Rodzice. Dali mi zycie. Kochaja mnie i ja ich. Wzajemne docieranie sie przez lata, nauka siebie, wyzwanie, przebaczenie. A u nas proszy snieg, bialo jest, a ciekawe jak w stolicy, juz jutro sie dowiem. Pociag jedzie z daleka na nikogo nie czeka. Wsiadasz czy wysiadasz. Decyduj.
Name:

Komentarze:

25.03.2008, 20:44 :: 83.8.176.125
annabloda
nie zawsze tak bylo, dlatego tak doceniam ze teraz tak jest.

25.03.2008, 12:38 :: 83.25.153.11
sensitivity
Zazdroszczę takich rodzinnych świąt ;)
Z wiekiem na wiele rzeczy patrzymy inaczej.
Pozdrawiam.