|
Jak mozna?! Jem Jem Jem. Jakbym sie chciala nafutrowac do konca zycia, na amen. dzis obfite sniadanie potem tatar, nastepnie gofr z Bita smietana i truskawkami, a teraz kolezanka zaproponowala ciasteczko i ja na to LUZZZZ. To jest ewidentny niedosyt, pragnienie. Jakies mechanizmy ktore karza mi nieustannie jesc i odczuwac przyjemnosc. Zobaczylam to lecz nie umiem nad tym zapanowac. A tam! i to francuski piesek jestem dodatkowo....
Name: Komentarze: |