Juz ktorys raz z kolei slysze o swoim logu opinie typu: JA BYM TAK NIE MOGLA.
Chodzi o uzewnetrznianie sie. A co tam, ja moge i  nie traktuje tego jak uzewnetrznianie, bo to co naprawde moje zostaje gleboko, a poza tym bawie sie sugerujac pewne rzeczy, a prawda wyglada zgola inaczej albo rysuje w przyblizeniu. Generalnie jest to pamietnik, a ze publiczny?...hmmm. Zew exhibicjonizmu.
Ciesze sie, ze mam odwage wyrzucania tego i nie traktuje tych wypocin jak wielkiej tajemnicy, niezdatnej do ujawnienia. Dlaczego? Bo kazdy tu jest czlowiekiem i zmaga sie na swoj sposob. Mysle, ze pewne pierwiastki nosimy wszyscy wspolnie, wiec jest to odkrycie swojego czlowieczenstwa. A tego wstydzic sie nie wypada. Nawet gdy w zyciorys wkomponowane sa rzeczy ktorych pozornie wstydzic sie trzeba.

Name:


Komentarze:

17.12.2007 :: 14:21 :: 83.26.40.195
annabloda
:)

17.12.2007 :: 14:18 :: 83.7.241.17
mgm
Pieknie powiedziane , my brave girl!