|
uspione pulsuje, materia dojrzewa, umysl iskrzy sie. Odpal sie. zaskocz.
Robie wszystko na opak, wbrew prawom rozsadku. Kogos jeszcze moge zaszokowac. Zrenice rozszerzone jego. Ogien, blizny, meskosc, dobroc. Nie moge. To wbrew moim wyobrazeniom. Nie tak. a tu psikus. I co teraz. Badz tu madra. Name: Komentarze: |