ANNA BLODA
Contact: Links:




osz ty


Link 01.12.2009 :: 04:26 Komentuj (25)



thanksgiving


Link 03.12.2009 :: 02:09 Komentuj (8)




Link 03.12.2009 :: 02:10 Komentuj (2)





Link 03.12.2009 :: 02:18 Komentuj (10)





Link 03.12.2009 :: 02:40 Komentuj (9)




Terry for Anna


Link 03.12.2009 :: 03:56 Komentuj (2)




Link 08.12.2009 :: 04:19 Komentuj (0)





Link 08.12.2009 :: 04:28 Komentuj (13)



Oliver Zahm opening and White Slab


Link 10.12.2009 :: 04:23 Komentuj (0)




Link 10.12.2009 :: 23:46 Komentuj (22)




Moja siostrzyczka Kasiulka i Leonek


Link 11.12.2009 :: 02:37 Komentuj (5)



kazde przezycie to inne odbicie


Link 12.12.2009 :: 04:25 Komentuj (3)





OUT OF CITY


Link 14.12.2009 :: 06:07 Komentuj (14)





merry xmas everybody


Link 18.12.2009 :: 04:29 Komentuj (12)




Link 27.12.2009 :: 15:12 Komentuj (7)
Nie mam mocy na rozruch, 4 razy wylaczam alarm budzika. czuje ze chce zostac w slodyczy uspienia, ukojenia nieswiadomym stanem rzeczywistosci. Jednak obowiazki wzywaja. postanowilam rano przed wyjsciem pozmywac naczynia, czynie to pozostawiajac sztucce na dnie. nie moge skonczyc, brakuje mi sily woli. Zastanawiam sie co zjesc, widze lososia. ale nie mam cytryny. Mimo to pochlaniam go kladac na ciemnym pieczywie pokrytym cream cheese. Zastanawiam sie czy moc jest ze mna czy beze mnie. Czy jeszcze posiadam sile sprawcza?
Slonce tak pieknie oswietla gorna czesc budynkow. Rozbite lusterko wspomnienie wczorajszego dnia, klotnia z rodzina. Wyczerpanie. Wiem ze to chwila, ze dojde do siebie. Znowu tylko zastanawiam sie nad sensem tego wszystkiego. Zdumiewa mnie nieoczekiwanosc losu, troche sie tego obawiam. Chialabym juz widziec wszystko jak w zaczarowanej szklanej kuli. A to sie nie da. Trzeba pozostawic rzeczy takimi jakimi sa i oddac sie w rece. no wlasnie w czyje rece? w rece sily sprawczej. W miedzy czasie niestety trace power na dalsze ruchy. Mam nadzieje ze cos mnie natankuje, wszczepi mi pogode nie tylko zza okna.
Oddzielenie od rodziny sprawia ze czuje sie jakby odcieta od korzeni, jednoszczenie swiaomosc ze nie mam autentycznego porozumienia z nia  sprawia ze jako jednostka czuje sie wyobcowana, jakby bez bazy.
Jako wolny ptak wyfruwam z gniazda, i wracam z innym opierzeniem. Reszta ptakow cos nie za bardzo czai klimat. a ja nie czaje ich klimatow. Zbiera mi sie na placz jak o tym pomysle.





Link 27.12.2009 :: 15:29 Komentuj (20)




Link 31.12.2009 :: 01:49 Komentuj (6)








archive posts
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień