ANNA BLODA
Contact: Links:





Link 07.10.2009 :: 14:54 Komentuj (17)
Mysle ze go stracilam. Czulam jak wzbiera we mnie fala zlosci, i gdy otworzyl drzwi bylo jasne ze nie zdola powstrzymac wulkanu.  Zaatakowalam go, zmusilam do wyjasnienia co stoi na drodze.  W rezultacie uspokoilam sie. Powiedzial ze nie potrzebuje tego co serwuje. Wykrzykiwalam prawie podniesionym glosem ze nie wie co to odpowiedzialnosc i szacunek do ciezko pracujach ludzi. Pan malujacy budynek odchylil sie z drabiny i  dolal oliwy do ognia dodajac swoje trzy grosze.  Chlopak stal z plonaca twarza. Dzielil mnie jeden krok do jego wnetrza, a druga noga uparcie trzymala sie zewnetrza. A teraz zastanawiam sie czy gdybym podeszala do tego easy czy wtedy nasza znajomosc miala by przedluzenie. Jednak tak bardzo potrzebowalam wygarnac mu, ze wstrzymywanie tego uczynilo by mnie nienaturalna. Wyskoczylam na niego jak pantera. popelnilam blad albo i nie. Odezwie sie albo wszystko bezpowrotnie stracone. Co to moze oznaczac jesli go strace? Chyba tylko to ze byl potzrebny na mojej drodze jako przerywnik, i ktos kto uswiadamia cos, i przede wszystkim potrzebny byl do tego ze przypomniec sobie jak to jest zakochac sie.



Link 13.10.2009 :: 03:59 Komentuj (2)
 


WWA IN NYC


Link 13.10.2009 :: 04:15 Komentuj (4)
 



Link 16.10.2009 :: 02:28 Komentuj (17)





Link 16.10.2009 :: 02:38 Komentuj (4)
  White Sugar = White Death



Link 19.10.2009 :: 00:11 Komentuj (34)



Open your mind


Link 23.10.2009 :: 14:03 Komentuj (5)



I don't even know your name!


Link 24.10.2009 :: 01:31 Komentuj (16)
Gdy otworzyly sie drzwi pociagu i go ujrzalam, ogarnelo mnie tak silne podniecenie, iz musialam na chwile odwrocic glowe. Usiadl blisko wiec zerknelam pare razy, nie moglam sie nadziwic, ze mozna byc az tak bardzo przystojnym i meskim. Gdy mnie przylapal na spojrzeniu, zrozumialam ze przesadzam i odchylilam glowe by oddac sie rozmyslaniom na temat dzialania feromonow oraz tego, co tez bym najchetniej z nim powyczyniala w lozku. Po 10 minutach rozmarznym spojrzeniem najechalam na jego twarz i zobaczylam, ze sie we mnie wpatruje. Sparalizowalo mnie. W dodatku nie mialam blyszczyka na ustach i wykrzywilam wargi w niezrozumialym grymasie. Myslalam nerwowo co zrobic, czy puscic mu oko, czy spojrzec znaczaco. Zastanawialam sie co by zrobila jakas pewna siebie bicz. Ale nie potrafilam zrobic cokolwiek, zamiast tego, mialam wrazenie, ze czerwienie sie i spuscilam glowe, probujac wmawiac sobie, ze jego tu nie ma.
Ale on byl, w dodatku wysiadal na delancey essex,  like me. Szedl za mna. Wiedzialam,  ze patrzy na moj tylek. Nie staralam sie nim krecic tylko wyprulam do przodu,  byleby uniknac konfrontacji. Na schodach na platforme pociagu M szybko nalozylam blyszczyk "jakby co", i rzeczywiscie dogonil mnie i chwyclil za lokiec. Nie wiedzialam czy mdlec?? A on cudownym niskim glosem powiedzial "enjoy your weekend" a ja odparlam cichutko You TOO. Wyprzedzil mnie i wybil do przodu a ja chcaialm pobiec za nim i powiedziec let's enjoy together!
Ale powstrzymalam sie.  Emocje byly silne, obezwladniajace. YeY, bylam pod wrazeniem. Dowartosciowal mnie. Po prostu sie zakochalam i pozostanie w moich myslach jako symbol gwaltownych, szczerych, soczystych spotkan.





Link 24.10.2009 :: 01:44 Komentuj (0)




perfect tost


Link 24.10.2009 :: 18:39 Komentuj (3)




Link 26.10.2009 :: 04:22 Komentuj (1)



Thank you for your presence Evor


Link 27.10.2009 :: 01:23 Komentuj (0)




Link 27.10.2009 :: 03:44 Komentuj (22)
   
 





Link 29.10.2009 :: 04:07 Komentuj (1)





Link 31.10.2009 :: 00:46 Komentuj (0)





Link 31.10.2009 :: 01:41 Komentuj (0)









archive posts
2017
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień