Contact:
|
Links:
|
Link 01.10.2007 :: 17:56 Komentuj (0) Tralalal znowu tu nie moge dodawac zdjec Sciany maja uszy a drzewa oczy...Link 03.10.2007 :: 16:06 Komentuj (0) ![]() That's trueLink 03.10.2007 :: 16:07 Komentuj (0) ![]() PrzedsmakLink 03.10.2007 :: 16:13 Komentuj (1) ![]() ![]() ![]() ![]() Link 03.10.2007 :: 16:15 Komentuj (0) Smak porazkiLink 03.10.2007 :: 16:29 Komentuj (0) ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Try to keep hopeLink 03.10.2007 :: 16:34 Komentuj (0) ![]() ![]() ![]() hmm, przedsiebiorcza JALink 03.10.2007 :: 16:37 Komentuj (0) ![]() Link 03.10.2007 :: 16:48 Komentuj (0) ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Work outLink 03.10.2007 :: 16:52 Komentuj (0) ![]() ![]() ![]() zmiennosc , zamiennosc bytuLink 06.10.2007 :: 13:57 Komentuj (0) Obrazam sie i z oburzenia dasam gdy widze postawy niemoralne. Jakze latwo oceniac innych. Zamiast tego codziennie staje z wyborem, z wyborem jako sztuka zycia. Co zrobic? Co poczac? Jak ta czy tamta sytuacje rozwiazac...Cos sie wymyka spod kontroli...blad. Ranie kogos. Odrzucam. Wymykam sie, nie potrafie na wszystkich sferach. Za malo mam energii byc dzielic sie z kazdym. Pracuje nad hartem ducha, nad spokojem, wewnetrznym swiatlem. By w moim oceanie mogli sie wykapac Ci ktorych kocham. zaczynam od siebie. Buduje sie. Umacniam. Wznosze syzyfowa kule. Ona upada, wymyka sie. Porazka. Ale znowu do przodu. Ze slabosci uczynic sile. Z grzechu swietosc. Oto moje pragnienia. RosjaLink 07.10.2007 :: 16:00 Komentuj (0) Bylo grubo. Dobrze sie czulam w imagu ruskiej dziwki. Byly tance dwa na jeden i mnostwo zdjec. Ale nie mam fotoczopa. Ale juz mam, on pisze. to beda zdjecia soon dla wszystkich moich wielbicieli. hihi. niewinnoscLink 08.10.2007 :: 16:32 Komentuj (1) Winnosc. Winna ze nie jest niewinna. Ktos mnie chce ukarac, ktos mnie chce okreslic. Ona, ta zla, ta grzeszna. Zrozumcie ze każdy ma swoja droge poznania. Mozecie sie slizgac po powierzchni lub po prostu penetrowac life jak wam wygodnie. Ja potrzebuje, potrzebowalm extremum. Terapia wstrzasowa. Zabolalo nie raz, ale mimo to mam nieodparte wrazenie ze to zycie jest czescia mnie. Odczuwam autentyzm i pelnie. Weszlam w zaklete rewiry, zajrzalam przez zakazane drzwi, zobaczylam oczy diabla, ktore byly moimi wlasnymi oczami. Teraz syce je swiatlem, dojrzewam. Dziekuje. DWA JABLKA, DWALink 09.10.2007 :: 16:59 Komentuj (2) ![]() ![]() dzien dobry, kierownik budowyLink 09.10.2007 :: 17:02 Komentuj (0) ![]() ![]() Link 09.10.2007 :: 17:09 Komentuj (0) ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Link 09.10.2007 :: 17:15 Komentuj (1) ![]() preludiumLink 09.10.2007 :: 17:19 Komentuj (0) ![]() ![]() ROSJA CZY MEXYK? Hmm...Link 09.10.2007 :: 17:21 Komentuj (0) ![]() Link 10.10.2007 :: 17:16 Komentuj (0) ![]() Link 10.10.2007 :: 17:24 Komentuj (0) ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() target="_blank" title="Fotosik.pl Darmowy Hosting Zdjêæ"> ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Link 10.10.2007 :: 17:28 Komentuj (0) TO CO MOWIE NIE JEST TYM CO CHCE POWIEDZIEC. Fot. Jan SzymanskiLink 11.10.2007 :: 18:50 Komentuj (0) ![]() FamillyLink 13.10.2007 :: 09:07 Komentuj (0) jakie to wspaniale uczucie przyjechac do rodzinnego domu. Spogladac na zachowania domownikow, utarczki, zwyczaje i czuc sie czescia tego. Czuc ze ma sie baze. Ze oto ludzie ktorzy mnie kochaja. Jestesmy zwiazani biologicznym i emocjonalnym lancuchem. Przytulic sie do taty, wipic kawe z siostra, to co niegdys bylo norma teraz urasta do rangi nadzwyczajnej przyjemnosci. Lece zrobic im zapiekane pomidory ala Nika. Zobaczymy co bedzie.... achLink 13.10.2007 :: 13:35 Komentuj (0) achLink 13.10.2007 :: 14:05 Komentuj (0) to tak sie ma! nie mozna wg. tej lektury podawac wykwintnej kolacji, miast tego uprazyc kukurydze. Nie dogadzac nic a nic. Byc suka. Ach to tak! A ja z sercem na dloni. Tata uczyl gotowac, dbac o dom, jak byc kobieta na 100%. A tu okazuje sie ze oni chca suk i chadr. Ja WAM POKAZE!!!! :) Dialogi z rodzicamiLink 14.10.2007 :: 10:14 Komentuj (1) -Tatusiu co to jest myspace? -A taki malutki magnetofonik.... Link 14.10.2007 :: 18:39 Komentuj (0) A LLLLAAALALALALALLLAALALALALALAJ Link 18.10.2007 :: 08:02 Komentuj (0) ![]() Prosze pana a jakie pan ma serce mam serce ze zlota zlote serce... ale tam jest tez kamien to ja wezme nozyk, natne i usune operacyjnie nie, on jest tam tak dlugo, ze niech sobie juz zostanie.. NIE JESTEM STARALink 20.10.2007 :: 18:30 Komentuj (0) Zastanawiam sie dlaczego tak jest ze on ciagle dyszy mi za plecami. Chce mnie zniszczyc a ja paradoksalnie staje sie silniejsza. Bo juz nic nie jest w stanie mnie zniszczyc. Kiedys pozwalalam sobie prawie na wszystko, teraz wiem ze moge sobie pozwolic na niewiele. Widocznie Bog widzi w tym jakis sens ze postawil mi na drodze postac o zabarwieniu psychopatycznym. Slowa jak ostrza noza wbijane w plecy cios za ciosem, raz za razem. Until I die. Ale ja zyje dalej. Odradzam sie kazdego dnia. Dostrzegam rzeczywistosc jak przybysz z kosmosu...Nie dam sie. Nie porucznikowi Kobretti. W poszukiwaniu zagubionego archetypuLink 20.10.2007 :: 20:22 Komentuj (0) ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Link 21.10.2007 :: 10:33 Komentuj (0) Snilo mi sie ze odkleila mi sie podeszwa od buta, potem okazalo sie ze to nie byl sen... REKONSTRUKCJA GODNOSCiLink 21.10.2007 :: 10:45 Komentuj (0) Dotrzec do miesa, a moze nawet do szpiku kosci, wydobyc stamtad material dowodowy. To jest tam ukryte, powoli to wydobywam, oblepiajac sie nowym cialem, odrodzenie. Prysznic czystosci. Ray of light. Najnowsza okladka Maxmagazine/ fot. Anna Bloda, modelka Kinga Kierzek NYCLink 21.10.2007 :: 10:50 Komentuj (2) ![]() Link 22.10.2007 :: 17:56 Komentuj (0) Pytam, badam, jestem, zikam, przenikam siebie, i wody plodowe mojego mozgu. wiedne, rozswietlam sie rozem, plyne, z pradem, wyrywam sie, wyrastam ponad, ryje sie w glebe, posluszna, nieobecna, taka ja. Ja. My sweetheartLink 24.10.2007 :: 08:01 Komentuj (0) ![]() ![]() Strange connection...Link 24.10.2007 :: 08:04 Komentuj (0) ![]() ![]() ![]() You have to draw it. just say it.Link 24.10.2007 :: 08:08 Komentuj (0) ![]() ![]() PLEASE, I NEED SOMEBODY TO HELP ME.Link 24.10.2007 :: 08:12 Komentuj (0) ![]() Mohr by BlodaLink 27.10.2007 :: 01:50 Komentuj (0) ![]() Link 27.10.2007 :: 01:55 Komentuj (0) ![]() Link 28.10.2007 :: 12:43 Komentuj (0) Porwany lancuch emocjonalny. Gdzies zgubilam lacznik. zapedzona w kozi rog, przestaje kontrolowac. Oblecial mnie strach. Ale oswoje i to. Better kill me when you have finishedLink 29.10.2007 :: 19:37 Komentuj (0) ![]() ![]() LET ME INTRODUCE MYSELFLink 29.10.2007 :: 20:14 Komentuj (0) ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() VERNISAGELink 29.10.2007 :: 20:52 Komentuj (2) ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() moje zdjecia w galeri Hoza. dziekuje Rafal.Link 29.10.2007 :: 20:57 Komentuj (0) ![]() ![]() ![]() ![]() Dumna czy glupia pani jest?Link 29.10.2007 :: 22:28 Komentuj (0) ![]() Dumna czy glupia pani jest?Link 29.10.2007 :: 22:34 Komentuj (0) ![]() Dumna czy glupia pani jest?Link 29.10.2007 :: 22:35 Komentuj (1) ![]() archive posts 2008 lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2007 grudzień listopad październik wrzesień |