Niesamowicie bylo, Kosa kot ma jakas magie w dzialaniu muzycznym, wchodze w to. Kocur. No po prostu,  pogiac sie troche w rytmie cietych elektronicznych wajbow, to bylo, to czego potrzebowalam. Puscily hamulce, wyluzowalam sie: tego mi trzeba bylo po stresujacym wieczorze pelnym utarczek slownych na blogu. Yey,  jak ja lubie ten stan, stan roztanczenia,  tozsamy z jakims stanem medytacyjnym, kiedy poruszasz cialem, i nagle wpadasz w trans. Normalnie bylam w transie. Super!
Name:

Komentarze:

12.10.2008, 17:29 :: 89.76.248.3
trzeciafaza
a wiesz może Aniu gdzie fotki z wczoraj bedzie mozna znalezc? (oprocz u mnie ;)

12.10.2008, 13:33 :: 83.11.188.246
emoszczur
kaka muza?

12.10.2008, 13:19 :: 83.14.219.50
annabloda
naprawde!

12.10.2008, 13:16 :: 83.6.155.107
trzeciafaza
oj było było cudnie!